Aneks kuchenny

To najmniejsza kuchnia świata, gdzie dobre planowanie to podstawa. Tu nie ma miejsca (również dosłownie) na pomyłki i rozrzutność. Bezwzględnym plusem posiadania aneksu kuchennego jest nauka dobrej organizacji oraz pewność, że wszystkie produkty będą zawsze świeże. W aneksie kuchennym też możesz gotować się do akcji :-)  urodzinowych, sylwestrowych, domówkowych. Bardzo ważne jest aby używać naczyń i pojemników o tych samych kształtach – wówczas łatwo będzie chować wszystko w półkach z odpowiednim porządkiem.

Coś czego nie może zabraknąć w aneksie to – blat (poza sprzętem AGD i zlewem :-) oczywiście). Blat to miejsce, gdzie rozgrywają się wszystkie scenariusze kuchenne – te komediowe i tragiczne, wzniosłe i powalające smakiem. Jeśli twój aneks jest na tyle mały, że nie możesz sobie pozwolić na odpowiedniej wielkości blat kuchenny, wykorzystaj do pracy zwykły stół lub zaprojektuj stół barowy, który będzie stanowił przedłużenie kuchni, ma odpowiednią do pracy wysokość i idealnie sprawdza się w małych pomieszczeniach.

Pamiętajcie – ograniczenia są tylko w naszych głowach. Nawet w aneksie można stworzyć coś wyśmienitego!

Bardzo malutka

Ale osobna, z oknem, może z małym balkonikiem. To prawdziwy raj. Tu możesz gotować i spotykać się i znów gotować i degustować. To prawdziwe miejsce dla szefów kuchni. Najsmaczniejsze w posiadaniu małej kuchni jest to, że poza miejscem kreacji kulinarnych staje się ona miejscem spotkań, nauki, jest centrum rodzinnych emocji. Tu najlepiej smakują wspólne śniadania, a spotkania ze znajomymi stają się bardziej pikantne.

Mała kuchnia posiada optymalnie dużo miejsca, aby zgromadzić naczynia, sprzęty i produkty, które zaspokoją potrzeby rodziny. Dobra organizacja jednak to podstawa. Pamiętaj aby segregować produkty, odkładać naczynia na przeznaczone miejsca. Możesz dodatkowo powiększyć miejsce dzięki piętrowanym pojemnikom lub stolikowi kilkupoziomowemu na kółkach. Warto również ozdobić małą kuchnie ziołami w doniczkach – na parapecie lub w wiszących doniczkach. I stół – dobierz maksymalnie wielofunkcyjny. Najnowszym hitem są ławy, które można regulować do poziomu stolika i stołu. Funkcjonalność i wygoda przede wszystkim.

Pozostaje tylko działać :-) Smacznego!

Przepis na bardzo dobry dzień

Z książki NIE… ZWYKŁA KUCHNIA Kingi Paruzel

Jogurtowy mus czekoladowy z pistacjami i skórką pomarańczową

Czas przygotowania – 10 min / Czas całkowity – 15 min / Ilość – 4 porcje

Składniki:

    150 g gorzkiej czekolady

    4 białka

    Łyżka stewii (lub cukru)

    2 łyżki jogurtu greckiego

    Łyżka solonych pistacji

    Łyżka skórki startej pomarańczy

Przygotowanie:

  • Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Ostudzić.

  • Białka ubić na sztywno, pod koniec dodając łyżkę stewii lub cukru. Piana ma być błyszcząca.

  • Do rozpuszczonej czekolady dodać jogurt i dobrze wymieszać.

  • Ubite białka w trzech turach dodawać do masy czekoladowej, delikatnie ją napowietrzając.

  • Masę przelać do pucharków i umieścić na co najmniej 10 minut w lodówce.

  • Przed podaniem posypać posiekanymi pistacjami i skórką z pomarańczy.

Możliwości:

  • Deser przed podaniem można posypać brązowym cukrem i szybko skarmelizować za pomocą palnika.

  • Do musu można dodać podprażone orzechy i dowolne przyprawy np. chili.

  • Gorzką czekoladę możemy zastąpić czekoladą białą dobrej jakości – wtedy należy uważać przy jej roztapianiu, aby się nie zwazyła, oraz pominąć cukier lub stewię przy ubijaniu piany

 

Tak niewiele wysiłku, nawet w najmniejszej kuchni, przyniesie wiele przyjemności :-)

 

Niepowtarzalnych doznań kulinarnych w Waszych kuchniach życzy zespół Kupuj piękniej.